5 porad- jak nie zwariować na urlopie?

,,Spakowałaś bilety, mamo, gdzie moja bluzka, co mam zrobić po powrocie i czy wszystko jest gotowe”? Tobie też te pytania wydają się znajome? Każdego roku przyrzekamy sobie tym razem naprawdę odpocząć i solidnie się zrelaksować. Tempo naszego życia przez cały rok podkręcane jest przez role: świetnego pracownika, dobrej matki, przykładnej żony i pomocnej przyjaciółki.

Teoretycznie wakacyjny wyjazd ma być dla nas, a w praktyce… jak zawsze wszystko jest na Twojej głowie. Jakaś niewidzialna siła powoduje, że na pytania z początku artykułu tylko Ty masz znać odpowiedź. Jak więc przeżyć urlop i nie zwariować? Oto kilka przydatnych rad.

  1. Odsuń od siebie pracę zawodową i pozostałe obowiązki

Niby mamy już wolne, szykujemy się do wymarzonych wakacji, a w naszej głowie niekończącą się gonitwę rozpoczynają myśli: „jak szefostwo przyjmie projekt?,
czy wytyczne, które im zostawiłam są jasne?, powinnam wybrać kurs językowy dla Adasia…”.Stop. Urlop to czas, który ma przede wszystkim pomóc Ci zebrać siły. Chaos myślowy powoduje zdenerwowanie, nie pozwala w pełni korzystać z atrakcji i uroków otoczenia, utrudnia zasypianie. W efekcie, cały wyjazd jesteś rozdrażniona, zaniepokojona.

Przed pójściem na urlop wyznacz sobie kilka dni na zamknięcie służbowych spraw. Paradoksalnie wysokie obroty, dodatkowe godziny umożliwią Ci dopracowanie zawodowych kwestii, co zablokuje obawy o pracę na wakacjach.

Oczywiście, obowiązki domowe nie kończą się nigdy, ale warto ustalić najpilniejsze rzeczy i podzielić je między członków rodziny. Mężowi zostaw opłacenie rachunków, dzieciom zadbanie o porządek we własnych pokojach, a w wielkie sprzątanie zaangażuj całą gromadkę. Wyjedziesz ze spokojną głową

2. Wybierz idealne miejsce na urlop

Nie chodzi tu wcale o wykupienie najdroższych wakacji z oferty biura podróży. Zanim zdecydujesz, gdzie udasz się w tym roku, dopasuj miejsce do potrzeb własnych i rodziny. Jeśli wyjeżdżasz tylko z partnerem wybierz urokliwe miejsca z nastrojowymi widokami, gdzie nacieszycie się sobą. Do planowania wakacji z dziećmi warto się nieco przyłożyć, aby każdy kolejny dzień nie rozpoczynał się od haseł: „ mamo nudzi mi się i co dziś na obiad”. Wybierz ośrodek, który zapewnia atrakcje dla dzieci, ma też przystosowane do małych gości menu. Nie zawsze musi to być 5 gwiazdkowy hotel z opcją all inclusive. Równie dobrze plac zabaw przed góralskim domem, przepełnionym zapachami przygotowanych przez gaździnę potraw, sprawi, że Twoja rodzina będzie zadbana, a Ty oderwiesz się od tego rodzaju obowiązków.

3. Ciesz się chwilą

Wiele z nas popełnia co roku ten sam błąd, narzucając sobie listę zadań do nadrobienia, atrakcji turystycznych, w których powinnyśmy wziąć udział, itd. Wyrzućmy z naszego słownika wyrazy „powinnam”, „muszę”, „trzeba”. Zamieńmy je magicznym „CHCĘ”.
Nie oglądajmy na przymus hitów kinowych, na które w ciągu roku nie było czasu, odłóżmy sortowanie ubrań, nie biegajmy po wszystkich zamkach czy klubach w okolicy. Poświęćmy swój wolny czas na to, czego faktycznie w danym momencie pragniemy. Tylko wtedy poczujemy się wypoczęte i spełnione, a wysoki poziom endorfin zrobi resztę.

4. Wypiękniej na urlopie

Każda z nas marzy o rozświetlonej cerze, wypoczętym spojrzeniu, opalonym, wypielęgnowanym ciele. Chcemy, aby po powrocie było „widać”, że przyjechałyśmy
z wakacji. Spokojnie, to nie próżność czy egoizm. Wyglądając ładnie lepiej czujemy
się same ze sobą, mamy dobry humor, więcej się uśmiechamy, a nasza pozytywna energia wpływa korzystnie na otoczenie.

Czy to znaczy więc, że dwa tygodnie mamy spędzić w SPA, w maseczce z alg morskich? Jeśli tego chcemy, to nie ma w tym nic złego, ale nie traćmy zdrowego rozsądku. Spacer brzegiem morza świetnie opala, dotlenia cerę, pomaga gubić kilogramy, ujędrnić łydki
i pośladki. Możemy zaszaleć i odświeżyć fryzurę tuż przed powrotem w miejscowym salonie, ale sprawdźmy przedtem opinie poprzednich klientek, aby w porywie chwili
nie uzyskać całkiem odmiennego efektu.

5. Zmień myślenie

Podświadomość odgrywa ogromną rolę w funkcjonowaniu całego organizmu. Oczywiście pesymista nie stanie się z dnia na dzień optymistą, ale warto odsuwać
od siebie negatywne scenariusze. Nie wyszukuj gorączkowo opadów w każdej prognozie, nie karm rodziny na zapas, bo na pewno posiłki będą niedobre, nie szukaj zdjęć
na portalach fotograficznych, bo przecież Twoje takie nie wyjdą. Zgodnie ze starym przysłowiem „nie wywołuj wilka z lasu”, wtedy nawet jeśli go spotkasz Twoje rozgoryczenie będzie mniejsze, a własne „a nie mówiłam” nie doprowadzi Cię do szału.

Udanego urlopu!

Advertisements

2 thoughts on “5 porad- jak nie zwariować na urlopie?

Add yours

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s

WordPress.com.

Up ↑

%d bloggers like this: