Kategoria “gorszej” matki-samotne macierzyństwo…

Macierzyństwo niepodważalnie jest największym cudem w życiu kobiety. Jest darem i źródłem jej siły. Oczywiście w naszym społeczeństwie dalej funkcjonuje jedyny, prawidłowy schemat: rodzice (matka, ojciec) i dzieci. Tylko ten model uważany jest za idealny, prawdziwy, pełny i godny pochwały. Tylko kobieta posiadająca męża lub przynajmniej stałego partnera może nosić głowę wysoko i ma zgodę na publiczne pokazywanie swojej dumy, jaką daje jej rodzina.

Za to kobieta idącą drugą stroną ulicy, która w jednej ręce niesie zakupy, w drugiej prowadzi za rękę swój największy skarb, powinna być niezauważalna, mijać cicho „normalne rodziny”…Żadna z sąsiadek nie postawi jej za wzór, bo choć pracuje zawodowo, jest wykształcona, dobrze wychowuje córkę to jest sama…

„Panna z dzieckiem”, „ niedojda nieumiejąca zatrzymać przy sobie mężczyzny”, „widać jak się prowadzi”… Dlaczego w XXI wieku samotna matka wciąż wzbudza tyle kontrowersji, przykrych opinii i niesprawiedliwych sądów? Dlaczego nie docenia się jej i rodziny, jaką tworzy, wręcz przeciwnie umniejsza się jej wartość tylko dlatego, że nie ma przy sobie męża. Wartość kobiety posiadającej dzieci uwarunkowana jest obecnością faceta lub jego brakiem. To wspaniale, że tworzysz zgodny związek, wspólnie wychowujesz potomstwo, ale te fakty nie czynią Cię lepszą od samotnej matki.

Czasami samotne macierzyństwo to świadomy wybór, którego nikt nie ma prawa krytykować. Innym razem to zrządzenie losu, za którym kryje się straszna tragedia.W następnym przypadku to nie ona zdecydowała…

Kobieto, Matko, nie ważne z jakiego powodu wiedziesz życie bez obrączki. Nie daj sobie wmówić, że jesteś gorsza, że to Twoja wina czy przejaw egoizmu. To nie prawda, że jesteś słaba, mniej wartościowa, głupsza lub brzydsza. Nie spoglądaj w ziemię, wsiadając do windy z sąsiadką z piątego piętra. Nie opuszczaj rodzinnych uroczystości
ze strachu o szepty za plecami, doprawione fałszywym uśmiechem. Nie gódź się na stawianie Cię z boku, spychanie na margines, zaliczanie do rzeczy, o których się nie mówi…

Tylko Ty wiesz ile wysiłku kosztowało Cię zorganizowanie kolejnego dnia. Wyłącznie Ty pamiętasz strach, który towarzyszył Ci, gdy gorączka nie spadała…Tylko Ty poznałaś zmęczenie, gdy po całym dniu w pracy, biegłaś za pierwszym rowerkiem na dwóch kółkach. Ty czułaś dumę, gdy Twoje dziecko zdało maturę na piątkę. Ty płakałaś ukradkiem, gdy przed Bogiem składało przysięgę, budując własną rodzinę.

Kochasz dziecko tak samo jak matka, która dodatkowo jest żoną i na równi z nią godnie założysz medal tworzony
z podziwu i wdzięczności Twojego dziecka, w którego oczach Ty jesteś matką przez duże M….

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s

WordPress.com.

Up ↑

%d bloggers like this: