Przeszczep, drzwi do nowego życia…

W 2014 roku na ekrany kin wszedł genialny film, pt. „Bogowie” w reż. Łukasza Palkowskiego. Fabuła oparta jest na historii legendy kardiochirurgii i transplantacji w Polsce, profesora Zbigniewa Religi. Produkcja opowiada o trudnych początkach transplantacji serca, poświęceniu lekarzy graniczącemu z szaleństwem, ogromniej wiedzy, charyzmie i samozaparciu Profesora.

Dziś sale operacyjne dostosowane są do pobierania i wszczepiania organów, medycyna dysponuje najwyższej jakości sprzętem oraz zatrudnia lekarzy, którzy wzorem Profesora Religii całe swoje życie poświęcają zdobywaniu wiedzy i doświadczeniaw przeprowadzaniu przeszczepów. Wydawałoby się, że nic nie stoi na przeszkodzie,
aby ratować w ten sposób ludzkie życie, oprócz…braku świadomości społeczeństwa.

Pobranie organów? Nie ma mowy…

Przeszczep organów to temat bardzo trudny i delikatny, zwłaszcza dla rodziny dawcy.
„To nieludzkie, jak pan może w takiej chwili, mojego syna nie uratowaliście…” to tylko część wyrzutów, jakie najczęściej słyszą lekarze pytający rodzinę o zdanie zmarłego,
w sprawie na pobierania organów, zanim padnie ostateczne „nie zgodziłby się”. Nie zastanawiamy się wtedy, że sprzeciw jest równoznaczny z wyrokiem śmierci, na kogoś, kto jeszcze miał szansę… Gdy tracimy kogoś bliskiego, ból odejmuje nam trzeźwość myślenia. To pierwszy powód, dla którego tworzą się wątpliwości. Drugi to niewiedza.

Na czym polega przeszczep?

Transplantacja to wymiana chorego, uszkodzonego narządu, na sprawny nadrząd pochodzący od dawcy. Dawcą musi być organizm innego człowieka. Najwięcej kontrowersji budzi kwestia dawcy pośmiertnego. „Czy już nic się nie da zrobić, przecież jej serce bije…?” Aby mogło dojść do pobrania organów, u dawcy konieczne jest potwierdzenie śmierci mózgowej. Do śmierci mózgowej dochodzi wówczas, gdy wystąpi nieodwracalna destrukcja, uszkodzenie mózgu, wywołane brakiem krążenia krwi. Oceny dokonuje komisja składająca się najczęściej z dwóch lekarzy (specjaliści nie zajmujący się transplantologią, zwykle anestezjolog i neurochirurg), którzy wykonują konkretne, szczegółowe badania, dokładnie sprawdzają funkcje życiowe. Możemy mieć pewność,
że gdyby istniał choć cień szansy na uratowanie naszego bliskiego, nikt nie wyda opinii pozwalającej na transplantację.

Warto pamiętać, że osoba, która odeszła, może ofiarować życie nawet kilku osobom, ponieważ możliwe jest pobranie więcej niż jednego narządu. Operacja dokonywana jest w taki sposób, aby ciało nie odniosło widocznego uszczerbku. Nasz bliski jest traktowany z szacunkiem.

Przyszłość po przeszczepie

Dane pokazują, że aż 90% przypadków kończy się zwycięstwem. Chory ma możliwość pełnego powrotu do zdrowia, pracy zawodowej i zwyczajnego życia przez długie lata…Dar, prezent, szansa, jakkolwiek byśmy tego nie nazwali otwiera drugiemu człowiekowi drzwi do przyszłości. Wiele osób w Polsce umiera codziennie, bo ich organizm nie był w stanie dłużej czekać…

Oczywiście, oddawanie narządów nie należy do tematów, o których rozmawiamy przy wspólnej kolacji. Nikt z nas nie myśli przecież o śmierci, ale…warto właśnie wtedy, kiedy jesteśmy silni, zdrowi podejść do tematu świadomie. Czy gdyby chodziło o Twoje zdrowie, mąż, rodzice nie szukaliby pomocy wszędzie? Czy w akcie własnej rozpaczy, słuchając tykania zegara, odliczającego kolejne minuty, nie zadawałabyś sobie pytania „dlaczego się nie zgodzili? czy lekarze zdążą, czy ja wytrzymam?”.

Odłóżmy emocje i przedstawmy swoje stanowisko. Jeśli jednak nie potrafimy poruszać tego tematu z rodziną, możemy wypełnić oświadczenie woli. Pamiętajmy, że nasze wahanie, wewnętrzna walka ze sobą trwająca kilkanaście minut może spowodować,
że czyjś czas się skończy. Odmowa sprawi, że zgaśnie kolejne istnienie, któremu zamiast życia, ofiarowaliśmy śmierć. Czy mamy prawo darować komuś śmierć? Czy nasz upór
i argument „nie bo nie” uciszy pojawiający się do końca życia głos, szepczący jedno pytanie: czy to na pewno była dobra decyzja…?

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

WordPress.com.

Up ↑

%d bloggers like this: