Stracone szanse…

Przez cały swój pobyt na tej ziemi jesteśmy niejako zmuszone do podejmowania decyzji. W podstawówce nie wiedziałyśmy, z którą koleżanką siedzieć w ławce, jako nastolatki wybierałyśmy następnego (tym razem na pewno) partnera na całe życie. Zastanawiałyśmy się, jakie studia wybrać, jaka praca spełni nasze marzenia. Jako dorosłe kobiety nie zostałyśmy zwolnione z dylematów decyzyjnych, wręcz przeciwnie, pytania i wybory mnożą się
na naszej drodze niczym grzyby po deszczu.

Każda z nas pewnie ma za sobą wybór… nietrafiony i nie chodzi tu o koszmarny kolor sukienki czy beznadzieje miejsce na wakacje. Są wybory, które wpływają na całe nasze życie. Dopiero jednak z perspektywy czasu zauważamy, że tamta decyzja była zła, że nie potrzebnie się poddałyśmy, za szybko wywiesiłyśmy białą flagę,
nie umiałyśmy walczyć do końca lub zgubiłyśmy pociąg w dobrą stronę, goniąc za mrzonką…

Stracona szansa…ile z nas ma w swojej pamięci znaczącą chwilę, w której błędnie wybrało? Ile z nas znosi konsekwencje tamtej decyzji, gdy stawiając wszystko na jedną kartę, opuściłyśmy rodzinny dom, wyjeżdżając
na koniec świata, który, jak się później okazało nie przypominał naszych złudzeń, ale wstyd zabronił wrócić…?
Ile z nas żałuje, że bało się spróbować, nie wierzyło we własne siły i uciekło sprzed uczelni, zamiast złożyć papiery na upragniony kierunek?

Ile z nas do dziś walczy z demonami tamtego wieczoru, gdy postanowiłaś milczeć, zamiast biec za nim
i krzyczeć „nie odchodź”? Jego czarne włosy, szelmowski uśmiech, i oczy, którymi na Ciebie patrzył śnią Ci się każdego wieczoru. Patrząc na wspólne zdjęcie, nie wiesz, czy aby Twoje serce tym razem naprawdę nie pękło. Pamiętasz tamtą ulewę? Dziś… ten deszcz, tylko Ty już wiesz za kim te łzy płyną.

Czy można zapomnieć o przeszłości? Trzeba by pewnie najpierw stracić pamięć. Jak długo jeszcze uciekać przed niespełnionym? Trzeba stanąć twarzą w twarz z tym, co nam się nie udało, nawet, jeśli stało się to z naszej winy. Nie cofniemy czasu, ale mamy wpływ na przyszłość. Jeśli którąś z tamtych rzeczy choć częściowo da się odwrócić, wyjaśnić, zrób to. Nigdy nie jest za późno, by coś naprawić. Walcz o to, co masz lub jeszcze możesz mieć. Nie pozwól, aby echa dawnych porażek kierowały Twoim życiem, a dusza ciągle wspominała stracone szanse…

Advertisements

2 thoughts on “Stracone szanse…

Add yours

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s

WordPress.com.

Up ↑

%d bloggers like this: