Pokruszone serce- zdrada

I ślubuję Ci wierność…wypowiadane przed białym ołtarzem, na plaży, po zachodzie słońca, w chwili, która miała trwać wiecznie. Te słowa brzmią w głowie, powtarzane jak mantra, choć dziś już niczego nie znaczą. Ze świętości stały się pospolitym zdaniem wyrwanym
z kiepskiego romansu. Stały się zdradą…obietnicy i trumną dla czyjejś miłości…

Zdrada…zwykle jej nie doceniamy dopóki nie przyjdzie do nas. Zazwyczaj uderza bez zapowiedzi, nie liczy się z niczym i rujnuje cały, układany dzień po dniu świat. Czasami jakiś niewidzialny głos, nazywany intuicją mówi Ci, że dzieje się coś złego, ale dopiero, gdy znajdujesz w jego rzeczach książkę z miłosną dedykacją tej…drugiej, Twoje serce kruszy się jak potrącony kryształ. Ból pożera Cię od środka, pali duszę mocniej niż żywy ogień. Na koniec pojawiają się łzy, których z czasem także zaczyna brakować. Limit cierpienia dla jednej osoby w tej kwestii został już wyczerpany.

Na początku każdy kolejny dzień budzi strach, noc przywołuje ostre jak brzytwa wspomnienia. W czym zawiniłam? W czym ona jest lepsza ode mnie? Dlaczego…? To pytania, które tworzą wir w naszej głownie nie mniejszy niż oceaniczne prądy. Szukamy w sobie wad, obtaczając się kompleksami, chcąc znaleźć racjonalne wytłumaczenie. Zapominamy, że siła miłości daleka jest jednak od intelektualnych wyjaśnień. W ten sposób pogrążamy się, tonąc w rozpaczy poszukiwanej, najczęściej wyimaginowanej winy.

Są dwa wyjścia, z których możemy wybrać…najlepsze? Nie oszukujmy się. Żadne nie będzie już idealne, bo scenariusz, jaki zakładałyśmy, będąc jeszcze nastolatkami daleki był od konwencji dramatu.

Możesz spróbować wybaczyć i ratować to, co kochasz nad życie. Mówią, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki…oczywiście, że nie, bo inna woda w jej korycie znajduje się tym razem. Jeśli zdecydujesz się na drugą szansę, utop żal, złość, upokorzenie
w wodzie, która już popłynęła. Rozdrapując rany, nie pójdziesz dalej.

Jeśli jednak boli za bardzo, a duma nie pozwala wybaczyć, odejdź… To lepsze niż duszenie się w tym, co było i walka z samą sobą.

Kobieto, której uczucia ktoś strasznie sponiewierał, której poczucie własnej wartości upadło jak kostki trąconego domina, której rany są tak głębokie, że nawet czas jedynie je załata. Kobieto, której życie umarło z jego odejściem, WSTAŃ!

Pochowaj świat, który skończył się tamtego dnia, gdy poznałaś prawdę. Nie doszukuj się braków, które nie istnieją. Nie potwierdzaj na siłę winy, która nie leży pod Twoimi stopami. Nie ufaj słowom szepczącym: zapomnisz…Nie zapomnisz nigdy, ale nauczysz się z tym żyć. Przyjdą noce, kiedy spokojnie zaśniesz, nie budząc się z krzykiem „nie odchodź”. Pojawią się chwile, które zastąpią złe wspomnienia. Twoja zima kiedyś się skończy, a słońce wstanie tylko dla Ciebie. Uwierz, że Twoja droga bez niego nie prowadzi w przepaść, tylko w nowe, lepsze życie.

One thought on “Pokruszone serce- zdrada

Add yours

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

WordPress.com.

Up ↑

%d bloggers like this: