Pielęgniarstwo, niedoceniany zawód

Kto przychodzi Ci na myśl, gdy słyszysz określenie służba zdrowia? Oczywiście lekarz. Zawód lekarz medycyny jest powszechnie szanowany i słusznie, ponieważ od ludzi, którzy wybrali taką ścieżkę rozwoju zawodowego zależy życie i zdrowie pozostałych osób. Jest tylko jeden „mały” problem. Często zapominamy, że służba zdrowia to nie tylko lekarze, ale też ratownicy medyczni oraz pielęgniarki.

Obecność pielęgniarek w każdej przychodni, klinice jest niezbędna. Ich praca na oddziałach szpitalnych jest nieoceniona, choć dziwnym trafem w Polsce są oni ciągle cieniem lekarzy. Oni, ponieważ zawód ten wykonują zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Większość z nas nie docenia pielęgniarek. Wychodząc ze szpitala dziękujemy doktorowi, który prowadził nasze leczenie. Rzadko komu z nas przychodzi do głowy powiedzieć „dziękuję” także zespołom pielęgniarskim.

Oczywiście, to ich praca i wymaganie szczególnych ukłonów w zamian jest nie na miejscu. Tak uważa większość z nas. W przypadku pielęgniarki, obowiązki służbowe to nie tylko mechaniczne działania, ale zaangażowanie i serce. Nie oszukujmy się nie potrzeba empatii przy wprowadzaniu danych do komputera, a i tak częściej słowo „dziękuję” usłyszy księgowa (nie urażając nikogo, to również niesamowicie potrzebna profesja).

Wokół pielęgniarek raz na jakiś czas powstaje medialna burza. Wzniecany sztucznie szum telewizyjnych ujęć zaciera prawdę, ale za to jak podbija wskaźniki oglądalności… Pielęgniarki najczęściej pokazywane są w negatywnym świetle, jako grupa rozkrzyczanych bab, która Bóg wie dlaczego znowu żąda podwyżki. Skandal. Żadna stacja nie pokazuje drugiej strony medalu.

Krytykujemy środowisko pielęgniarskie, ale czy zastanawiamy się, jakie znaczenie ma praca tych osób? Czy funkcjonowanie szpitali byłoby możliwe bez personelu pielęgniarskiego? Czy na pewno każdy z nas chciałby się zamienić na wykonywane obowiązki z pielęgniarką? Oczywiście, można opierać się na twierdzeniu dowolności wybieranego zawodu. Idąc tym tokiem myślenia warto oczywiście potwierdzić jego słuszność, nikt przecież nie podejmuje tej decyzji ze sznurem na szyi.

Trzeba natomiast zauważyć, że liczba chętnych do wykonywania tego zawodu drastycznie maleje. Nic dziwnego, skoro wykwalifikowana pielęgniarka, z dyplomem magistra, kilkoma kursami w Warszawskim szpitalu zarabia około 2000 zł netto. Dla porównania, cena wynajęcia mieszkania dwupokojowego w stolicy wynosi ok. 2500 tys. złotych… ale przecież pielęgniarki bez powodu chcą więcej i więcej. Cóż za grupa zawodowa nie znająca umiaru…

„Przecież to tylko pielęgniarka, co ona takiego robi, każdy umie zmienić pampersa” słychać dość często z niekrytą pogardą. Okazuje się jednak, że nie każdy. Żeby było śmieszniej, w Polsce każda pielęgniarka odpowiada za wszystko. Na zachodzie widnieje wyraźny podział obowiązków, za kilka razy wyższe wynagrodzenie.

Warto także przypomnieć, że Ta Pielęgniarka posiada taki sam poziom wykształcenia, jak większość Polaków. Pracuje w systemie 24/7, w sytuacji podwyższonego stresu i z piekielną odpowiedzialnością za życie i zdrowie pacjentów, oddanych pod jej opiekę.

Pielęgniarka nie ma wolnych świąt. Ty, oburzona pracą do 15.00 w Wigilię skarżysz się na niesprawiedliwość, która Cię spotkała. Pielęgniarka kończy dyżur o 19.00 lub zaczyna go, gdy wszyscy zasiadają do kolacji…Wspaniale cieszyć się wolnym weekendem, spędzać czas z dziećmi, które tylko wtedy nie wykonują obowiązku szkolnego. Pielęgniarka też ma rodzinę, ale nie odsypia w niedzielę do 9.00, ponieważ najczęściej od 7.00 zaczyna pracę.

Popełnianie błędów jest rzeczą ludzką. Pomyśl tylko ile będzie kosztował Twój błąd? Jaką szkodę przynieść może Twoja, zwyczajna pomyłka. Najczęściej zwyczajne „przepraszam” załatwi sprawę. Zastanów się następnie, jaką cenę za zwyczajny, ludzki błąd może zapłacić pielęgniarka? Jak dużą odpowiedzialność bierze na siebie z każdym dyżurem. Odpowiedzialność za ludzkie życie, które nie naprawi się po wypowiedzeniu magicznego „przepraszam”…

Ile razy w pracy możesz pozwolić sobie na brak koncentracji, spokojną kawę? Oczywiście, pielęgniarki też mają przerwy, tylko często pijąc kawę, dostają telefon z komunikatem: natychmiast na blok, pacjent z wypadku. Gdy wracają, ich kawa jest zimna…

Zawód pielęgniarki to nie tylko podawanie leków czy pobieranie krwi. To stała opieka nad chorym, zabiegi higieniczne, a czasem zwyczajny ludzki odruch, rozmowa, chwila czasu poświęconego dla obcej osoby, pacjenta, którego rodzina tego czasu lub chęci do zajmowania się nim nie ma…. Opieka nad osobami starszymi nie jest łatwa, lekka i przyjemna. Dużo prościej oddać te obowiązki pielęgniarce, której nikt nie docenia…

Drogie Pielęgniarki i Pielęgniarze, nie dajcie sobie wmówić, że praca, którą wykonujecie jest banalna i nieprestiżowa. Faktycznie, nie ma dla Was miejsca na czerwonym dywanie, a zamiast szacunku i Oscara dostajecie pretensje i krytyczne uwagi, ale to Wy razem z zespołem lekarskim z całych sił trzymacie za ręce ludzkie życie, aby nie odeszło i gonicie to, które jest już w połowie drogi… Życie, które dzięki Wam powróci jest cenniejsze niż jakakolwiek materialna nagroda.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

WordPress.com.

Up ↑

%d bloggers like this: