Odpoczynek, luksus XXI wieku

Wstajemy wcześnie rano, biegniemy do pracy, w której najczęściej siedzimy po godzinach. Padnięci, wracamy do domu późnym wieczorem, odwiedzając po drodze supermarkety. Po powrocie do miejsca rodzinnego ogniska, wyglądającego najczęściej, jak po tornadzie okazuje się, że wolelibyśmy chyba wrócić do pracy…

Niestety, pranie, kolacja, lekcje z dziećmi nie zrobią się same. Pies, mimo całej swojej inteligencji także nie wyprowadzi się sam. Do pełni szczęścia potrzebujemy tylko telefonu od szefa z uwagami do projektu, który trzeba przygotować na wczoraj. Idziemy spać o takiej godzinie, że w zasadzie można by przygotować sobie śniadanie, aby zaoszczędzić czasu rano… Brzmi znajomo?

Nagle okazuje się, że w XXI wieku nie mamy czasu na odpoczynek, a nawet gdy już jakimś cudem owy, wyczekiwany moment się pojawi, najczęściej przypomina nam się, że koniecznie trzeba przesadzić kwiaty lub umyć okna. Czy w XXI wieku odpoczynek staje się luksusem? Wydaje się, że długość doby nie zmienia się od dawna, więc na czym polega problem? Czy o ironio odpoczynku także musimy uczyć się od nowa?

Największy problem w tej kwestii mają standardowo kobiety. Kobiety pełniące rolę matki, żony i pracownika. U wielu z nas pojawia się dziwne poczucie winy, nachodzące nas podczas odpoczynku, bo jak to mając dom, męża, dzieci można tak po prostu nie nic robić. Próżnowanie, zajmowanie się sobą, gdy przydałoby się wypolerować parkiety? Domowe ciasto także pojawiło się ostatnio na święta…

Ile kobiet, tyle myśli, które blokują naszą zdolność do zrelaksowania się, poświęcenia czasu wyłącznie dla siebie. Odpoczynek to jedna z podstawowych potrzeb każdego człowieka. Nie można więc winić siebie, że go potrzebujemy lub co gorsza traktować, jak zbędny luksus. Odpoczynek powinien być normą! „Super niania, Perfekcyjna Pani domu czy inny człowiek z żelaza” sprawdza się tylko w telewizji. W końcu coś we wrześniową ramówkę trzeba wepchnąć.

Odsuń od siebie poczucie winy. Zapomnij chociaż czasami o słowie „muszę”. Posiadanie pracy i rodziny to nie kara ani wymuszony obowiązek. Nie stawiaj siebie w roli osoby ubezwłasnowolnionej. Jeśli komuś stanie się krzywda to tylko i wyłącznie Tobie. Wypalisz się fizycznie, psychicznie, a na samą myśl o gotowaniu smakołyków dla rodziny zrobi Ci się niedobrze. Oczywiście się do tego nie przyznasz, bo żonie i matce nie wypada, bo trzeba rozkwitać
z radości, że wszystkie obowiązki są na Twojej głowie.  Głośne narzekanie? Nigdy w życiu!

To błąd. Błąd powstały z wzorca wpajanego nam w dzieciństwie. Twój dom się nie zawali, jeśli nie wytrzepiesz dywanów, a obiad jeden raz będzie bez deseru lub zakończy się na samej zupie. Twoja rodzina nie będzie skarżyć się na złą matkę i żonę, jeśli od czasu do czasu obdarzysz ich pewnymi obowiązkami, co więcej w przyszłości partnerzy Twoich dzieci Ci podziękują.

Kobieto, należy Ci się odpoczynek. Zasługujesz na niego. Nie waż się obwiniać siebie za coś, czego potrzebujesz nie tylko dla własnej fanaberii, ale dla zdrowia. Wypoczęta kobieta, to kobieta szczęśliwa. Szczęśliwa kobieta, to zadowolona, dobra matka, żona i pracownik.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

WordPress.com.

Up ↑

%d bloggers like this: