Niepełnosprawny… to tylko przymiotnik

Dookoła jest noc

choć podobno to środek dnia

Dla mnie jest tylko ciemność….

Ludzie biegną pośpiesznie, szukając czasu

on tak szybko ucieka

A ja mogę tylko siedzieć…

Dzieci biegną słysząc głos matki

Głos sikorki przywołuje wiosnę

A ja słyszę tylko ciszę…

Panny czeszą włosy na święta

Kogut przybrał czerwony grzebyk

A mojej głowie nie ma niczego…

 

Świat od dawna już mnie nie widzi

A ja od dawna nie pytam dlaczego?

 

Niepełnosprawność, choroba to elementy, których świat tak naprawdę nie widzi nigdy. W poukładanym życiu pięknych, zdrowych ludzi, zajętych pracą i własnymi marzeniami nie ma miejsca na chorobę, która psuje kreowaną zewsząd rzeczywistość.

Rzeczywistość tworzoną na potrzeby szeroko pojętego marketingu, reklamującego każdą dziedzinę od przemysłu kosmetycznego, promującego krem na młodość do budownictwa stawiającego imponujące wieżowce, symbolizujące potęgę człowieka.

Oczywiście, organizujemy pomoc, fotografujemy się na ściankach sponsorów, robimy aukcje pokazywane w czasopismach i programach telewizyjnych. Tylko gdy mija 5 minut programu przeznaczonego na budowanie wizerunku osoby aktywnej charytatywnie, wracamy do codzienności, mijając cicho na klatce schodowej osobę niewidomą. Jej ,,nie opłaca” się mówić ,, dzień dobry”- do niczego nam się nie przyda.

Wracamy do codzienności, w której nie zatrudnimy w swojej firmie osoby na wózku, bo nie pasuje do zdobywającego rynek zespołu, a poza tym trzeba by przebudować schody. Wracamy do codzienności, w której akceptujemy brak refundacji i rosnące ceny leków, bo nam nie mogą być potrzebne, a poza tym przemysł farmaceutyczny musi się rozwijać.

Nikt z nas zdrowych z zakonserwowaną botoksem młodością nawet nie przypuszcza, że rano zamiast słońca lub deszczu, na który będzie mógł narzekać zobaczy wyłącznie ciemność… Nikt z nas zdrowych nie bierze pod uwagę konieczności pójścia do pracy o kulach… Nikt z nas zdrowych nie myśli, że jedno omdlenie może oznaczać wyrok, chorobę, która jak tornado zburzy nasz piękny świat, zostawiając popiół…

Niepełnosprawność, choroba może dotknąć każdego z nas. Nie chroni przed nimi kariera ani majątek. Osoby, którym los zabrał zdrowie nie oczekują współczucia ani jałmużny. Potrzebują za to realnej szansy na poprawę swojego stanu, medycyny, która nie zajmie się nimi tylko ,,prywatnie” i pewności, że nawet na wózku inwalidzkim nie wrócą do świata, jako gorsze i bezużyteczne.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s

WordPress.com.

Up ↑

%d bloggers like this: