Śmierć dziecka…ból, który nie odejdzie nigdy

Nowoczesna Kobieto, Czytając twój tekst o poronieniu, łzy same leciały mi po policzku. Nie, nie doświadczyłam osobiście utraty ciąży. Spotkało mnie coś gorszego. Trzy lata temu pochowałam swojego dwuletniego Synka, a wraz z nim siebie i swoje życie. Oczywiście fizycznie funkcjonuję, ale nie ma we mnie już chyba nic więcej, oprócz cielesnego opakowania. Ostatnio w... Continue Reading →

Advertisements

Poronienie, chwila, w której budzi się Anioł…

„Na białej, zimniej ścianie w jednym punkcie zawieszony jest błędny wzrok. Oczy, które zgasły w jednej chwili, zamglone od łez, spoglądają tępo, jak z zaświatów i nie wiadomo, czy przypadkiem nie są już na tamtym świecie… Niewygodne, szpitalnie łóżko nagle nie ma już żadnego znaczenia. Przypomina trumnę, w której już się nic się nie czuje…ale nawet... Continue Reading →

Kategoria “gorszej” matki-samotne macierzyństwo…

Macierzyństwo niepodważalnie jest największym cudem w życiu kobiety. Jest darem i źródłem jej siły. Oczywiście w naszym społeczeństwie dalej funkcjonuje jedyny, prawidłowy schemat: rodzice (matka, ojciec) i dzieci. Tylko ten model uważany jest za idealny, prawdziwy, pełny i godny pochwały. Tylko kobieta posiadająca męża lub przynajmniej stałego partnera może nosić głowę wysoko i ma zgodę na... Continue Reading →

WordPress.com.

Up ↑